Po pogrzebie dziadka Antonella chciała zostać sama. Przez kilka dni nie przychodziła do szkoły. Daniel był zaniepokojony . W końcu Antonella przyszła do szkoły , ale kiedy Daniel chciał z nią porozmawiać odwracała się . Zdezorientowany chłopak nie wiedział o co jej chodzi. Po drugiej lekcji podeszła do Daniela i powiedziała:
-Nie wiesz co teraz czuję! Nie wiesz kim dla mnie był! Ty masz dziadka , a ja nie ! Teraz mnie rozumiesz?!
-Ja nie mam dziadków... - rzekł smutno i odszedł.
Dziewczyna stała osłupiała. Chciała za nim pobiec , przeprosić ale nogi jej nie słuchały. W jej oczach pojawiły się łzy...Wiedziała , że go zraniła...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz