Skrucha
Zatroskana Laura postanowila udac sie do Nejla i zobaczyć czy wszystko u niego ok. W drzwiach zastała mamę ex przyjaciela, która powiedziała, że Nejl poszedł na spacer do parku. Laura doskonale wiedziała do jakiego parku udał się Nejl, gdyż mieszkali w Bakałarzewie, w którym jest niestety tylko jeden park. Kilkukrotnie został wysyłany wniosek do burmistrza o utworzenie drugiego na miejscu starej galerii handlowej, do której nikt nie uczęszczał i splajtowała, lecz burmistrz nie wiedział o co chodzi.
Laura gdy weszła na teren parku im. Krzysztofa Kononowicza w Bydgoszczy ujrzała smutnego Nejla na ławce. Podeszła i spytała co się z nim dzieje, on milczał.
-odpowiedz mi pliska - prosiła nastolatka. Chłopak w końcu uległ na jej błagania i powiedział:
-oblódź mi
Zapadła cisza.
CDN