środa, 18 lutego 2015

Pocałunek.

    Tydzień później....Antonella pogodziła się ze śmiercią swojego dziadka , ale nie pogodziła się z Danielem.Chłopak unika jej i nie odpowiada na jej pytania.Dziewczyna czuję się źle, bo wie, że go zraniła. Postanowiła wyciągnąć do niego rękę:
-Daniel wybacz mi ... nie chciałam !
-Zostaw mnie!-powiedział oschle.
-Przepraszam wiem, że Cię uraziłam ! Błagam Cię!!
-Dobrze..wiedz, że wybaczam Ci tylko dlatego,że jesteś wyjątkowa.-rzekł.
-Dziękuję!-wykrzyknęła radośnie i pocałowała go po czym wybiegła.
  Chłopak stał oniemiały....wiedział, że to coś więcej niż przyjaźń...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz