poniedziałek, 20 czerwca 2016

Odpowiedni wybór.

           Za kilka dni koniec roku szkolnego.Laura może go podsumować bardzo dobrze,ponieważ w nowej szkole nawiązała wiele super przyjaźni i teraz jej klasa to dla niej już rodzina.W jej myślach zapanował już dawno spokój i nawet jeśli myślała czasem o Niall'u to były to sporadyczne razy.Wszystko byłoby dobrze,ale jak zwykle coś musiało się zepsuć.[..]
        Dziewczyna zauważyła,że już od dwóch tygodni Niall nie przychodził do szkoły zdziwiło ją to,bo zawsze był obecny wśród swoich ZIOMKÓW. Laura postanowiła zadzwonić do jego siostry,z którą utrzymywała jeszcze dobry kontakt i dowiedzieć się co jest powodem nieobecności chłopaka w szkole.
Siostra Niall'a w końcu odebrała:
-Hej Laura.
-Hej Angela mam pytanie, dlaczego Niall nie przychodzi do szkoły już przez taki długi czas?-zapytała.
-Słuchaj...nie wiem czy mogę ci mówić....Dobra powiem ci przecież ty znasz go lepiej niż nikt inny. Kiedy Niall przyszedł do szkoły chciał się jakoś zaaklimatyzować.Trafił akurat do takiej klasy,w której dużą część stanowią bogate dzieciaki,które kupują AJFONY i SUPERSTARY za hajs swoich rodziców.Chciał im się przypodobać i zmyślił historię,w której opowiadał im,że nasi rodzice mają własną firmę radio do aut.Oni ogólnie w to uwierzyli i wkręcili go do swojej paczki.Wiesz doskonale,że nie mamy żadnej firmy,ale nie powodzi nam się też źle. Niall ma superstary i iphone5s więc jeszcze łatwiej było im uwierzyć w tą bajeczkę o firmie.Rzecz w tym,że jakieś 2 tygodnie temu wszystko wyszło na jaw i największy fejm w jego klasie wyśmiał go przy wszystkich. Dodam,że to był jego 'najlepszy przyjaciel'.Rodzicie dowiedzieli się o tym i wyciągnęli konsekwencje wobec Niall'a zabierając mu iphon'a i lapka. Sroga kara co nie haha ?? Nie chodzi do szkoły bo wiocha przy klasie,a poza tym i tak rok się kończy i rodzice nawet go nie wyganiają do budy xD. Ze mną nie chce rozmawiać,a myślę,że twoje wsparcie mu się przyda. Muszę kończyć zadzwoń później jak chcesz papa.-zakończyła opowieść Angela.
-Papa.-odrzekła Laura zakłopotana.
   Laura nie wiedziała co robić.Po całej nocy namyślania się postanowiła,że się przełamie i pójdzie jutro do Niall'a.
CDN (jutro :D )
*Laura podejmująca decyzję.*

niedziela, 19 czerwca 2016

Przypomnienie.

   Laura jest w nowej szkole już od tygodnia. Poznała już wiele fajnych osób,a z niektórymi już się nawet zaprzyjaźniła. Zawsze lubiła poznawać nowych ludzi więc nowa szkoła nie sprawiła jej problemu. Niall też poznał masę nowych ludzi. On zawsze był taki żywiołowy i starał się być w każdym miejscu naraz. Jednak nie odzywał się do Laury,tak jakby już o niej zapomniał. Ta myśl nie dawała jej spokoju. Nie mówił do niej już nawet zwykłego "HEJ". [..]
   
    3 miesiące później Niall nadal nie odezwał się słowem do Laury. Był już szkolnym FEJMEM. Jednak dziewczyna nie mogła tak po prostu wymazać go z pamięci. Po kilkunastu latach przyjaźni?! Uświadomiła sobie jednak,że musi już się z tym pogodzić.  Pewnego dnia kiedy Laura z resztą klasy czekała w sali na panią od niemieckiego do klasy wszedł Niall(!!!) z kolegą:
-Dawaj Marco, tylko zobaczymy kto siedzi na moim miejscu.-szepnął radośnie Niall.
-No dooobra.-odrzekł mu chłopak ze znudzeniem.
Wszedł do klasy uśmiechnął się i powiedział :
-Ooo Laura.
Po czym obaj wybiegli,bo nasza  pani już nadchodziła brzęcząc głośno pękiem kluczy.
Laura była w szoku (on w ogóle jeszcze pamiętał jak jej na imię ??!!).
Teraz już wiedziała dlaczego ta ławka jest tak zniszczona,co przypomniało jej czasy starej szkoły kiedy siedziała w ławce z Niall'em i przywołało to jej smutne wspomnienia...