poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Obietnica.

   Daniel  natychmiast pobiegł za dziewczyną i zaczął dobijać się do jej drzwi.Dziewczyna przerwała swój cichy płacz i powiedziała:
-Andre.......Andre mój kuzyn powiedział mi przed śmiercią bardzo ważną rzecz. Powiedział mi,że po jego śmierci mam być silna,ale nie dla innych tylko dla siebie.Powiedział,że wkrótce się spotkamy,ale na razie  mam żyć pełnią życia i nie szlochać po nim ....,ale ja nie potrafię...
-Wiem,że jest Ci ciężko Anti...proszę wybacz mi, obiecuję,że nigdy Cię nie zranię..-po tych słowach Daniel zadzwonił do Klaudii wszystko jej wytłumaczył i z nią zerwał w przyjaźni.
-Wybaczam Ci tylko dlatego,że Twój przyjaciel Krystian dużo mi wyjaśnił i tylko dzięki niemu jeszcze żyję,bo miałam myśli samobójcze...to prawda. Chciałam dołączyć do Andre,ale nie zrobiłam tego,bo wiem,że zraniłabym tym więcej osób i te osoby cierpiałyby tak samo,a może jeszcze gorzej ode mnie . Wejdź drzwi są otwarte...
  Po tych słowach chłopak wszedł do pokoju Antonelli podszedł do niej , mocno ją objął i szepnął jej do ucha : ,,Już nigdy Cię nie skrzywdzę...."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz