Nadszedł wyczekiwany pierwszy dzień w szkole... Daniel nadal śpi ... Nagle słychać krzyk z dołu:
-Danielku Danielku! Wstawaj spóźnisz się do szkoły!!!-woła jego mama Iga.
-JUŻ WSTAJE!!! Jeszcze 5 minut!-odpowiada zaspany chłopak.
W końcu marudny Daniel zwlókł się mozolnie na dół ... Szybko się ogarnął i wyszedł do szkoły.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz